poniedziałek, 15 listopada 2010

"Myszka Chrapiszka" Katarzyny Ewy Kozubskiej

*****

Ostatnio coraz większym powodzeniem cieszy się moda retro. Dotyczy ona co prawda innego rodzaju szafy, niż ten blog, jednak w moim przypadku ta moda nie ogranicza się tylko do ubrań. Cenię retro-klimaty również w innych dziedzinach, w szczególności zaś w literaturze. Nie mogę się oprzeć takim zwrotom, jak: wyczyn to doprawdy nie lada, mieszkańcy (...) starego domostwa, przedstawiciel (...) rodu, nieustraszony pogromca, szczęście i spokój zagościły pod starym dachem. Jeżeli dodać do tego klimatyczne ilustracje to mamy książkę, która doskonale wpasowuje się w moje upodobania.



Sama historia jest dość prosta. Rodzina myszek zamieszkuje w domu panny Maryli i jej brata Henryczka. Myszy żyją w starym kredensie, do którego zgubił się klucz. Przestrzegają zasady głoszonej przez ojca rodziny: być cichutko, brać malutko, sprzątać po sobie i rozum mieć w głowie. Wszystko idzie dobrze do czasu, gdy rodzi się najmłodsza myszka, która cierpi na przypadłość niespotykaną wśród myszy, a mianowicie chrapie (stąd jej imię - Myszka Chrapiszka). Jest to, jak łatwo się domyślić, dość kłopotliwa cecha, ale mimo wielu prób nie udaje się temu zaradzić. Na szczęście ludzie, u których myszy mieszkają nie zwracają zupełnie na nie uwagi.

Rodzina Myszek wyglądająca przez szparę w drzwiach kredensu.

I byłoby wszystko dobrze, gdyby nie wizyta niezbyt sympatycznej kuzynki Kazi, która przywiozła ze sobą... kota. Panna Kazia od razu wyczuła zapach myszek, udało jej się uchylić zamknięte drzwi kredensu i wpuścić tam swojego pupila. Przerażone myszki schowały się w odległym zakamarku, licząc, że kot nie zdoła do nich dotrzeć, gdy wtem usłyszały chrapanie. Myszka Chrapiszka nie schowała się z nimi. Oczywiście, cała historia skończyła się dobrze, ale nie będę opowiadała w jaki sposób najmłodszy członek rodziny myszek zdołał pokonać kota - przeczytajcie sami.

Śpiąca (i chrapiąca) Myszka Chrapiszka.

Oprócz uroku, opowiadanie oparte jest na ciekawym pomyśle. Osoba, którą można by uznać za "najsłabsze ogniwo" w rodzinie okazuje się tą, która ratuje życie pozostałych myszek. Bardzo sympatyczna historia, z urokliwymi ilustracjami, do czytania na jeden raz, bo całość jest króciutka. Na zachętę powyżej pokazuję kilka znalezionych w internecie ilustracji Aleksandry Kucharskiej-Cybuch do Myszki Chrapiszki.



Katarzyna Ewa Kozubska Myszka Chrapiszka, ilustr. Aleksandra Kucharska-Cybuch, wyd. Agencja Edytorska EZOP, Warszawa 2010, 102 str.

*Wszystkie cytaty użyte w tekście pochodzą z powyższej książki.

*Książkę wypożyczyłam z biblioteki.

2 komentarze:

Porcelinka. pisze...

Nabrałam ochoty na tą książkę, ilustracje przepiękne. Pozdrawiam

Yoshiewafa pisze...

Książki, które dają mi inspirację, dobrze, dziękuję za dzielenie się.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i z góry dziękuję.

Bardzo proszę o podpisywanie się! Komentarze użytkowników anonimowych będą bezwzględnie kasowane. Użytkownicy niezalogowani mogą podpisać się w komentarzu lub (preferowany sposób) wybrać opcję "Nazwa/adres URL" i tam wpisać swój nick. Wpisanie adresu strony internetowej nie jest wymagane.

Komentarze wykazujące cechy spamu, obraźliwe,niekulturalne itp. będą kasowane.

Nie oznacza to, że nie można mieć innego zdania niż ja. Można! I bardzo proszę o dzielenie się nim ze mną za pomocą komentarzy. Jeśli nie będą naruszały zasad dobrego wychowania - zapewniam - nie będą cenzurowane.

Dziękuję za uwagę i komentarze!

Related Posts with Thumbnails