wtorek, 21 września 2010

Jak często pisać? - pytanie do czytelników bloga

Czytam wiele blogów i zauważyłam, że nie lubię kiedy ktoś zbyt często dodaje nowe posty (aczkolwiek są wyjątki), gdybym nie używała czytnika RSSów to pewnie przeszkadzałoby mi też, kiedy ktoś nowe posty dodawałby zbyt rzadko. Mnie daleko do tej pierwszej postawy, a do tej drugiej... Staram się od niej oddalać. Zastanawiam się jednak ile postów - na tym blogu - to dla Was liczba optymalna? I ile ma się w tym zawierać recenzji a ile postów może być nierecenzyjnych, czyli np. jakieś informacje o nowościach, ankietach na blogu :-) itp.

Co prawda na razie nie dam rady tu więcej pisać (no chyba, że chcecie mniej), ale to powinno się zmienić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Wtedy nie omieszkam wziąć pod uwagę Waszych opinii.

A do zadania takiego pytania natchnął mnie dzisiejszy komentarz Mola książkowego pod recenzją książki Byk jak byk Agnieszki Frączek - dziękuję.

15 opinii:

mól książkowy pisze...

Czuję się trochę wywołana do tablicy, ale w kwestii częstotliwości się lepiej wypowiadać nie będę, bo byłoby to skrajnie egoistyczne ;)
Ponieważ kiedy akurat mam więcej czasu to bym chciała żeby nowe wpisy pojawiały się tak co 2-3 dni. A kiedy tonę po uszy w robocie, to tak co 2-3 tygodnie, albo i rzadziej.
Żartuję.
Poza tym nie tylko w częstotliwości problem, ale i w długości wpisów. Lubię zaglądać do Starej Szafy, bo wpisy nie są rozwlekłe ani za długie. Nawet jeśli mam przerwę kilkutygodniową, to łatwo potem nadrobić zaległości.
A do tego z boku jest jeszcze alfabetyczna lista autorów więc gdybym potrzebowała sprawdzić czy jakaś książka nadaje się np. na prezent, to jest szansa, że ją znajdę.
Mogę więc w szafie buszować zarówno chronologicznie jak i tematycznie. Więc nawet jeśli jakiś wpis akurat mnie nie zainteresuje, to zawsze mogę do niego wrócić później.

Karolina.ja pisze...

No i proszę - a ja zawsze uważam, że piszę za krótkie teksty. :-)

Myślałam jeszcze też o stworzeniu listy recenzji według tematów oraz wg wieku odbiorcy - przydałoby się? Bo jeśli nie + to sobie daruję, bo stworzenie takiego spisu jest bardzo pracochłonne.

mól książkowy pisze...

W pierwszej chwili pomyślałam, że przydałaby się bardzo, przynajmniej ta według wieku, ale kiedy się głębiej zastanowiłam, to już nie jestem taka pewna.
Natomiast zauważyłam (ciekawe, ze dopiero teraz, kiedy chciałam sprawdzić czy nie ma recenzji "Kaśki Kwiatek") że lista autorów wcale nie jest alfabetyczna i tego Beręsewicza musiałam się naszukać :)
Póki autorów jest niewielu, to tak bardzo nie przeszkadza, ale... może się jednak da ich jakoś uporządkować, by łatwiej było znaleźć konkretną osobę? Bardzo to byłoby praco- i czasochłonne?
Bo jeśli tak, to lepiej chyba napisać parę recenzji niż babrać się w kwestiach technicznych.
Swoją drogą - piszesz pracę o książce, o której nie ma recenzji!!! :-O

mól książkowy pisze...

A gdyby można było porządkować książki według ocen?
Jak myślisz, trudna rzecz do zrobienia?

Anna pisze...

Ja lubię gdy wpisy ukazują się dość często, co 2 dni na przykład.

Karolina.ja pisze...

Molu książkowy: o porządkowaniu wg ocen też myśałam. A spis alfabetyczny autorów jest - u góry jest szary pasek (tam gdzie widać napis Strona głowna) i tam musisz kliknąć na zakładkę "recenzje - autorami".

Aniu: 2 dni? Hm, nie wiem czy to u mnie możliwe, ale pomyślę. Zresztą, może drobnymi kroczkami dojdę w końcu i do takiej częstotliwości...

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Co do częstotliwości - mimo, iż taki temat zaproponowałaś - wypowiadać się nie będę. Czytam, to co się ukaże rozumiejąc, że jedni mają mniej, inni więcej czasu na czytanie i pisanie o tym:)Kusi mnie jednak temat ustalania list wg autorów, ocen, czy czego tam jeszcze. Zastanawiam się, czy tworzenie list autorskich ma sens. Nie jest łatwiej wpisać w wyszukiwarkę na blogu konkretnego nazwiska? Listę tematyczną można zrobić dzięki tagom. To, bardzo proszę wyjaśnijcie mi, bo nie pojmuję, po co ta dodatkowa robota?:-)

Bazyl pisze...

Piszę kiedy mogę i piszę w miarę krótko, bo sam nie lubię zbyt rozwlekłych tekstów. Częstotliwość u innych? Nie ma znaczenia, bo i tak czytam tylko to co ewentualnie może mnie zainteresować. Resztę, że tak powiem, "obrzucam" wzrokiem :D

Karolina.ja pisze...

Prowincjonalna Nauczycielko: w sumie masz rację z tą wyszukiwarką i tagami. Ja to jeszcze się mogę bawić w takie hocki-klocki, ale ty to pewnie musiałabyś zatrudnić pracownika, gdybyś teraz zachciała coś takiego tworzyć. ;P No i w sumie chyba rzeczywiście w tym czasie lepiej skupić się na czymś innym.

Bazylu: rozumiem to, ja też czytam większość blogów wybiórczo, aczkolwiek jest kilka, na których czytam wszystko, bo po prostu lubię styl pisania autora i wtedy niecierpliwię się bardzo, jeśli np. nie ma nowego tekstu przez tydzień.
No i na pewno częstotliwość musi być większa niż raz na pół roku, jak to mi się zdarzało. Bo o blogach piszących tak rzadko się zapomina.

Bazyl pisze...

Też mam wąskie grono ulubionych blogów, nie dość, że czytanych od deski do deski, to czytanych zawsze jako pierwsze. Co do przerw w pisaniu, to ostatnio robiłem czystkę w czytniku wywalając blogi nieaktualizowane dłużej niż właśnie pół roku :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Aaaa, dodał coś nt. częstotliwości, bo wcześniej zaspana byłam i zapomniałam. Jeśli autor bloga podlinkowanego przeze mnie nie publikuje nic dłużej niż trzy miesiące likwiduje link. Najczęściej w to miejsce dodaje natychmiast jakiś nowy;)))

Karolino,
jestem zwolenniczka upraszczania wszystkiego, ile się da;)

papierowa latarnia pisze...

hm, ciekawe pytanie, moj blog nie jest jakos oblegany i zamiezczam wpisy przynajmniej raz na tydzien ale to chyba zbyt rzadko bo wtedy ksiazek wiecej mi sie zbiera i nie pisze o wszystkich czyli uciekam od swojego zalozenia :)
co do dlugosci tekstow, czasami moje wydaja mi sie za krotkie ale jak widze na blogu cos baardzo dlugiego z przerazajaca liczba cytatow, to rzadko kiedy czytam

Karolina.ja pisze...

Bazylu: ja czystki raczej robię wyrzucając z czytnika blogi, które są aktualizowane, a które coraz rzadziej czytam, bo przestają mnie interesować. Nieaktualizowane sobie zalegają, bo nie chce mi się grzebać w historii...

Prowincjonalna nauczycielko - ja w linkach mam tylko strony związane z literaturą i kulturą dziecięco-młodzieżową, nie jest tego zbyt wiele, za to kilka już nieaktualizowanych jest na tyle wartościowych, że zostaną tu na długo.

A upraszczać trzeba, im więcej dodatków na stronie, tym dłużej ona się ładuje a to jest wyjątkowo deprymujące.

Papierowa latarnio - znam ten problem z wydłużającą się liczbą kandydatów do zrecenzowania. Tylko doba jakoś się nie chce wydłużać.

Sebastian pisze...

Nie można powiedzieć jak często pisać.
Pisz wtedy kiedy masz coś ciekawego do powiedzenia.
Też nie lubię jak ludzie piszą za często bo zaczynają pisać bzdury.

Karolina.ja pisze...

Sebastianie, mądrze mówisz. Aczkolwiek u mnie to oznacza - przepędź swojego lenia i pisz częściej. ;) Hm...

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i z góry dziękuję.

Bardzo proszę o podpisywanie się! Komentarze użytkowników anonimowych będą bezwzględnie kasowane. Użytkownicy niezalogowani mogą podpisać się w komentarzu lub (preferowany sposób) wybrać opcję "Nazwa/adres URL" i tam wpisać swój nick. Wpisanie adresu strony internetowej nie jest wymagane.

Komentarze wykazujące cechy spamu, obraźliwe,niekulturalne itp. będą kasowane.

Nie oznacza to, że nie można mieć innego zdania niż ja. Można! I bardzo proszę o dzielenie się nim ze mną za pomocą komentarzy. Jeśli nie będą naruszały zasad dobrego wychowania - zapewniam - nie będą cenzurowane.

Dziękuję za uwagę i komentarze!

Related Posts with Thumbnails