środa, 4 sierpnia 2010

"Jeździec na wielorybie" Witi Ihimaera

***


To całkiem ciekawa książka, całkiem dobrze napisana, ale... czegoś jej brakuje. Przeczytałam ją całą dość szybko, nie męczyłam się z nią zbytnio, ale nie czuję się powalona na kolana.

 Może to wina tego, że nie jestem eko-fanatyczką, która np. widzi sens w przykuwaniu się do drzew. Rozumiem potrzebę pewnych działań, nieraz popieram je, segreguję śmieci itd., ale nie jest to temat, który mnie porywa.

Niespecjalnie porywa mnie również feminizm. I chociaż przeraża mnie to, że dziadek Kahu ignoruje ją tylko dlatego, że nie jest chłopcem - sposób opisania tego w książce nie przemawia do mnie. Szczerze mówiąc nawet nie było mi jej specjalnie żal. A powinno - coś tu jest nie tak, albo ze mną, albo ze sposobem opisu sytuacji. I śmiem twierdzić, że chodzi o to drugie.

No właśnie - cały problem tkwi chyba w tym, że książka zapowiada się dobrze - ciekawy temat, ciekawa okładka. Niestety - nudzi zbyt mocno. Męczy nie przez powagę opisywanych tematów, ale przez sposób ich opowiadania. Po prostu - nie przekonuje mnie i nie mam ochoty do niej wracać.

Na podstawie książki został nakręcony film, który ma dobre opinie, ale jeszcze go nie widziałam. Ktoś wie, czy warto go zobaczyć?



Witi Ihimaera Jeździec na wielorybie, tłum. Janusz Ruszkowski, wyd. Replika, Zakrzewo 2006, 138 str.

*Otrzymałam egzemplarz recenzencki. 

0 opinii:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i z góry dziękuję.

Bardzo proszę o podpisywanie się! Komentarze użytkowników anonimowych będą bezwzględnie kasowane. Użytkownicy niezalogowani mogą podpisać się w komentarzu lub (preferowany sposób) wybrać opcję "Nazwa/adres URL" i tam wpisać swój nick. Wpisanie adresu strony internetowej nie jest wymagane.

Komentarze wykazujące cechy spamu, obraźliwe,niekulturalne itp. będą kasowane.

Nie oznacza to, że nie można mieć innego zdania niż ja. Można! I bardzo proszę o dzielenie się nim ze mną za pomocą komentarzy. Jeśli nie będą naruszały zasad dobrego wychowania - zapewniam - nie będą cenzurowane.

Dziękuję za uwagę i komentarze!

Related Posts with Thumbnails